Na początek gorąco polecam pewien artykuł. Autor rysuje w nim taką oto apokaliptyczną wizję:

Na świecie przybywa co roku przeszło 30 mln samochodów i wszystkie kopcą. Pogłębia się coraz bardziej tzw. efekt cieplarniany, topnieją lody, za 50-100 lat, czyli za chwilę, pół świata będzie zalane z półwyspem Hel na czele, a nawet podtopiony zostanie hotel Bryza w Juracie. Personel będzie siedział na dachu machając ręcznikami i wołając o pomoc. Lubię o tym pisać, bo ciekawie rysuje się ten obrazek.

Wiedzieliście, że wszystkie samochody kopcą? Nie? To ja jeszcze tylko dodam, że wszystkie małe dzieci płaczą. Ale Kolumb naszych czasów, który lubi sobie poapokalipsować, pan Iwaszkiewicz odkrył również niezwykłą tendencję, którą wykazuje lód, mianowicie tendencję do topnienia. Ale to nie jest takie zwykłe topnienie, o nie! To topnienie spowodowane jest, uwaga, uwaga, GLOBALNYM OCIEPLENIEM! Brzmi groźnie, prawda? Bo właśnie tak ma brzmieć. Skoro robi się gorąco i to na skalę globalną to chyba trzeba coś z tym zrobić, jakaś klimatyzacja albo zimne piwko. Albo przynajmniej można szeroko otworzyć portfel i pozwolić poczęstować się różnym Wujkom Samom, którzy na pewno sobie z globalnym ociepleniem poradzą. Na temat globalnego ocieplenia polecam artykuł dr Teluka oraz ten wpis.

Warto byłoby pamiętać, że w momencie kiedy jakaś ideologia przyjmuje postać masową to na ogół nie dzieje się dlatego, że jest ona prawdziwa, tylko dlatego, że stoją za nią pieniądze (które zresztą też nie są prawdziwe). Słynny casus Ala Gore’a, który dostał tzw. Nobla. Za co? Może za hipokryzję? Nie, nie “za wysiłki na rzecz budowy i upowszechniania wiedzy na temat zmian klimatu wynikających z działań człowieka i za stworzenie podstaw dla środków, które są niezbędne do walki z takimi zmianami”. I wszystko jasne, wzorowy przykład zdanie niemówiącego zupełnie niczego.

Krzysztof Kolumb, kiedy wylądował u wybrzeży Kolumbii myślał, że dotarł do Indii. W zasadzie był tego pewien. Dlatego proponowałbym różnym współczesnym Kolumbom ponowne przemyślenie własnego stanowiska. Pozwoli im to uniknąć publicznego ośmieszenia. Jak napisał Twain: “Lepiej milczeć i udawać głupka niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości”.

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.