Mędrzec przemówił
5 Listopad 2008
Większego bełkotu (bo jak to nazwać inaczej?) dawno nie słyszałem. Fragment na zachętę:
Konrad Piasecki: Zagłosowałby pan na Baracka Obamę?
Lech Wałęsa: Miałbym wątpliwości.
Konrad Piasecki: Dlaczego.
Lech Wałęsa: Problem polega na tym, że dziś – zresztą od dawna to głosiłem – jest czas na zmiany. I w tym znaczeniu jestem za Obamą. Tylko, że ja nie słyszę u niego, co on chce zmieniać. Mówiłem, że trzeba zapytać się, czy rozwijamy świat na wartościach czy tylko na wolnościach? Trzeba zapytać świat, jakie jest miejsce jednego supermocarstwa? Czy policjant świata, czy wiodącego imperium dobra? Ale jak może być imperium dobra, jak nie ma imperium zła.